Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Krzychu
Użytkownik forum

Dołączył: 29 Sty 2007
Posty: 31
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Wojcieszów
|
Wysłany: Czw 1:11, 22 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Myślę że Vodolaz nie musi daleko szukać. Brno to miejsce narodzin Bohumila Hrabala znanego hodowcy i wielbiciela kotów. [link widoczny dla zalogowanych]
Osobiście polecam 'Pociągi pod specjalnym nadzorem'
A skoro jesteśmy przy twórcach to dla mnie hasło "czeski film" brzmi bardzo smakowicie jeśli reżyserem jest Miloš Forman. "Lot nad kukułczym gniazdem" czy "Skandalista Larry Flynt" znajdują się wysoko na liście moich ulubionych filmów.
|
|
Powrót do góry |
|
|
 |
Gość 2
Moderator

Dołączył: 06 Lut 2007
Posty: 1250
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Czw 12:57, 22 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Wstrząsający życiorys. Masz rację, te filmy są super. A jednak krąży obiegowe powiedzonko - czeski film. Skąd się to wzięło? Określenie to powstało w Polsce lata 70-te i się spopularyzowało po czeskim filmie "Nikt nic nie wie" ,co oznacza humorystyczne określenie do opisania sytuacji w której nie wiadomo o co chodzi. A czeski film stał na dobrym poziomie a znane studio w Pradze - Barrandov jeszcze przedwojenne, było kużnią zwłaszcza od lat 60-tych ich najlepszych dzieł.
|
|
Powrót do góry |
|
Gość 2
Moderator

Dołączył: 06 Lut 2007
Posty: 1250
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Sob 9:10, 24 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
My się śmiejemy z czeskiego a Czesi ryczą z brzmienia polskiego.
Dla nich każde polskie zdanie jest zdziwaczałe i jakby zdrobniałe. Posłużę się zdaniem z netu: "Znowu tu stoi zamiast biec sobie do domu" byłoby wymawiane: "Źniowu ciu ścioi ziamiaść bieć siobie dzio dziomu". Dokładnie tak nas słyszą Czesi... Nasze słowa: samochód /już mniej używane/ to dokładnie coś co samo chodzi, wycieczka to zwyczajnie u nich wyciek jakiegoś płynu itd.
Podobnie my ryczymy z ich słów które u nas co innego znaczą.
Panna to po czesku "dziewica".
Pachnieć brzmi jak czeskie słowo "cuchnąć" (Używajmy tu słowa wonieć)
Nożyczki to dla Czecha "nóżki".
Zachód to po czesku ubikacja
jesteśmy zwykłym frajerem" ... to być może nas komplementuje. "Frajer" to po czesku ktoś, kto potrafi rozpychać się w życiu łokciami
"mieszka w baraku" ...mówi zapewnę prawdę. Nie protestujmy. "Barak" to - po prostu - budynek, kamienica.
"spotykamy się z dziwkami" ...zdaje sobie sprawę, że wszystko z nami w najlepszym porządku."Divka" oznacza dziewczynę...
"lubimy czerstwe pieczywo" ...trafnie odgadł nasze upodobania. "Ćerstvy" znaczy świeży.
"niezły z nas dziwak" ...zapewne jesteśmy w teatrze. I zachowujemy się jak na widza ("divak") przystało.
"jego siostra zachowuje się jak jeptiszka (!?)" ...nie róbmy sobie nadziei. Dziewczyna pozostanie niezłomna skoro zachowuje się jak "zakonnica"
"często jesteśmy nieprzytomni w knajpie" ...nie, nie należy rezygnować z picia piwa. Wręcz przeciwnie - zarzuca nam, że zbyt często jesteśmy "nieobecni" w knajpce.
"ma za mały odbyt" ...skarży się na koniunkturę gospodarczą, ze szczegolnym uwzględnieniem "zbytu" na towary i usługi. Mimo wszystko, zmieńmy temat rozmowy...
"zaraz nam zada pokutę" ...zapewne jest policjantem. A my niepotrzebnie aż tak spieszyliśmy się do Pragi. Bo "mandaty" w Czechach wysokie...
"pyta, czy czujemy chuć" ...owszem, idźmy za nim bo na pewno zaprowadzi nas do doskonalej gospody gdzie zaspokoimy owe "łaknienie".
"pyta troskliwie, czy mieliśmy ostatnio poruchę" ...niepokoi go czy nasza skodiczka dojedzie bezkonfliktowo do samej Pragi skoro już wcześniej miewała "awarie".
"krzyczy, że to jest napad" ...chwali nas za lotność umysłu. Prawdopodobnie ów "pomysł" dotyczy pozostania U Hrocha na kolejne trzy piwa...
"krytykuje nasze rypadło" ...no i słusznie czyni. Następnym razem przyjedźmy do Pragi samochodem, a nie "koparką"...
Informacje o otwartym sezonie turystycznym w Czechach:
[link widoczny dla zalogowanych]
Ostatnio zmieniony przez Gość 2 dnia Czw 11:34, 19 Kwi 2007, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
gerfild
Początkujacy

Dołączył: 24 Mar 2007
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Sob 20:34, 24 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Tak Was czytam i sie zastanawiam dlaczego tak mało wiemy o naszych najbliższych sąsiadach? Dla mnie rzeczy, o których przed chwila przeczytałam to nowość. Dlaczego opowiada sie w polskiej tv, prasie, radiu o krajach tak nam odległych jak USA, a tak mało mówi sie o tym co nam najbliższe. Dlaczego nie ogladamy teraz czeskich filmów, nie jest propagowana czeska literatura? hmm chyba zostały zagubione jakies proporcje
|
|
Powrót do góry |
|
Gość 2
Moderator

Dołączył: 06 Lut 2007
Posty: 1250
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Sob 6:56, 28 Kwi 2007 Temat postu: |
|
|
Wielu naszych przedsiebiorców przenosi się do Czech.
- Niebywale uproszczona ewidencja księgowa / są formy że nie prowadzimy ewidencji kosztów ,zbierania faktur ,dokumentów rozliczania, od razu zakłada się w zależności od dziedziny gospodarki procentowy udział kosztów/
- uproszczone rozliczenia podatkowe np płacenie podatku raz na rok w zależności od dochodu /są cztery progi 15%, 20%, 25% i 32%/
- podatek placony w rozbudowaniu bazy prorodzinnej czyli udział rodziny czy niepełnosprawnych ma wpływ na ulgę.
- firma moze byc zarejestrowana na skrytke pocztowa i nie musi mieć stałego adresu
- wyzsze zwolnienie z placenia z podatku VAT /u nas juz od 10.000 euro / u nich od 35.000euro/
-składki ubezpieczeniowe korzystne średnio 200-300zł( w przeliczeniu) u nas nawet gdy mamy straty ok800zł
- niższy podatek VAT wynosi 19% a obnizona stawka 5%
- karta przedsiębiorcy wydawana obowiazkowo do 15 dni od złożenia stosownych podań.
- plus szereg innych udogodnień spotykanych w codziennym życiu w działalności firmy
- Rejestracja tylko droższa niz u nas 1000Kc a na skalę przemyslowa 10.000Kc
W sumie szczęsliwa, tania i z mniejszą biurokracją kraina !!!
|
|
Powrót do góry |
|
vodolaz
Przyjaciel

Dołączył: 29 Gru 2006
Posty: 48
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Kauffung i nie tylko
|
Wysłany: Sob 9:17, 28 Kwi 2007 Temat postu: |
|
|
Słusznie Waść prawisz. Co do karty przedsiębiorcy, to rzeczywiście czeka się na nią 15 dni, ale działność prowadzić można od momentu złożenia podania o wydanie karty.
|
|
Powrót do góry |
|
Krzychu
Użytkownik forum

Dołączył: 29 Sty 2007
Posty: 31
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Wojcieszów
|
Wysłany: Czw 12:37, 14 Cze 2007 Temat postu: film |
|
|
Czeski film jeszcze raz podkreślam ma wspaniałe tradycje, a i obecnie nie brak w nim perełek. [link widoczny dla zalogowanych]
Blisko filmu jest i teatr. Polecam szczególnie "Opowieści o zwyczajnym szaleństwie " lub jak kto woli "Pribehy obycejneho silenstvi" Grane często w teatrze Norwida w Jeleniej Górze. Na podstawie sztuki nakręcono i film [link widoczny dla zalogowanych]
|
|
Powrót do góry |
|
Gość 2
Moderator

Dołączył: 06 Lut 2007
Posty: 1250
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Czw 10:27, 16 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
Książeczka - przewodnik. Perfekcyjna i na wesoło o której nie sposób zapomnieć.
"Czechy. Gospoda pełna humoru" Izabela Krasowa-Żur. Wydawnictwo Bezdroża. Kraków 2007, str 460.
|
|
Powrót do góry |
|
Gość 2
Moderator

Dołączył: 06 Lut 2007
Posty: 1250
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Śro 7:25, 06 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
[link widoczny dla zalogowanych]
Na portalu YouTube największa popularnością cieszy się teraz filmik ze śpiewającym Ivanem Mladkiem, który z Ivo Pesakiem przed 30 laty nagrali videoklip "Jooozin z baaaazin". Dla znawców czeskiego tekst jest banalny i nic to nadzwyczajnego ale dla pozostałych brzmienie czeskiego jest po prostu rozśmieszające. Mladek przed 30 laty gościł w Polsce i zagrał 120 koncertów a dopiero teraz doczekał się sławy. Piosenka stała się hiciorem na 2008 rok dla polskich internautów.
|
|
Powrót do góry |
|
Gość 2
Moderator

Dołączył: 06 Lut 2007
Posty: 1250
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Wto 15:02, 29 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
"Jooozin z baaazin" artyści z tą piosenką byli długo w Polsce i świecili tryumfy. A u nas dawno już nie pisano o braciach Czechach, chociaż na innych forach nasi forumowicze trochę o tym piszą, ale parę rzeczy jest nowych.
Ostatnio w prasie pisano oczywiście o historiach już tu wymienionych
postel( jakby pościel) to łóżko a nasza pościel to ich povlečeni
szukać (šukat) - to poczesku wiadomo...... ale jak po czesku szukanie - hladanie.
pies merda ogonem rzadko używane ale "mrdat" to też brzydki wyraz
odbyt - po prostu po polsku dział zbytu ale "porucha w odbyte" brzmi nieziemsko a to - awaria w dziale zbytu
kto ne ma listka w zadu? - to tylko kto nie ma biletu z tylu np w autobusie
kochat se - to delektować się czymś,
cudna - to bardzo cnotliwa,
wynalazca ruchadla to wynalazca pługa
awaria pługa to porucha na ruchadle
křeslo to polski fotel
chyba to błąd
divan to kanapa
jagoda to truskawka
konečne to wreszcie
vrah to morderca
zakonnik to kodeks prawny
sklep to piwnica
piwnica to piwiarnia
odchod to odjazd np autobusu
momentalnie niepřitomny to chwilowo nieobecny
napad to pomysł
kočkovita šelma to nasza puma
kibel - wiadro
kveten to polski maj
moužete mne popravit - możecie mnie zabić
kryminalisty - policjanci kryminalistyki
kapečko - kroplówka
kapavka - rzeżączka
cukrovka - cukrzyca
cukrenka - cukiernica
chudy - biedny
wiewiórka to nie drewni kocur tylko vererka
I nowa wersja zbiórki my mówiliśmy "hołodupki hop do kupki"
a czeska wersja "zbiórki" dla Polaków - W dwuszeregu zbiorka! - Niech pan stanie za tym panem, tak aby ten pan stał...
Ostatnio zmieniony przez Gość 2 dnia Wto 15:03, 29 Wrz 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
tromek
Początkujacy

Dołączył: 29 Lis 2012
Posty: 9
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Czw 18:55, 29 Lis 2012 Temat postu: |
|
|
vodolaz napisał: | Mądrze Waść prawisz. Czechy są coraz popularniejsze a znajomość jezyka przydaje się również w Polsce. Tłumacze języka czeskiego są coraz bardziej poszukiwani a nie ma ich zbyt wielu. Nawiązywane są też, coraz częściej, oficjalne stosunki między polskimi i czeskimi miastami, gminami, podpisuje się umowy o współpracy partnerskiej. Sądzę, że to zacieśnianie więzów między Polską a Czechami przyniesie korzyści obu stronom. |
Chciałbym znać Czeski. Również jestem zakochany w tym kraju...
|
|
Powrót do góry |
|
wojtekj
Początkujacy

Dołączył: 25 Mar 2014
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Czw 13:34, 27 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
Zainteresowanie Czechami w naszym przypadku (położeniu) jest zupełnie normalne. Sam mam do nich sentyment a byłem tylko kilka razy w Pradze. Muszę się jeszcze wybrać na Morawy.
|
|
Powrót do góry |
|
|